Loading Posts...

Pod sam koniec 2017 r. wypłynęła sprawa bulwersująca wiele środowisk. Sąd Apelacyjny stwierdził, że napiwki, które otrzymują m.in. kelnerzy w restauracji stanowią ich przychód, zatem wliczają się do podstawy opodatkowania. W związku z tym od napiwków powinny być odprowadzane składki na ZUS.

Sprawa dotyczyła spółki prowadzącej kasyno. Pracownicy kasyna, m.in. krupierzy, pracownicy baru, kierownicy sal, kasjerzy i pracownicy zatrudnieni bezpośrednio przy obsłudze kasyna, otrzymywali napiwki od klientów kasyna. Napiwki były przekazywane w formie gotówki lub żetonów do gry. Pracownicy odprowadzili od nich podatek, nie zapłacili jednak składki na ZUS.

Podczas kontroli przeprowadzanej przez urzędników ZUS wykryto, że spółka nie odprowadzała składek od napiwków. Spółka broniła się twierdząc, że napiwek jest dobrowolnym świadczeniem osoby trzeciej, a nie, jak błędnie przyjął organ rentowy, częścią wynagrodzenia, a więc świadczenia wypłacanego przez pracodawcę z tytułu świadczonej pracy.

Niestety, sąd przyznał rację pracownikom ZUS:

,,Napiwki należy uznać za przychody uzyskane ze stosunku pracy. Bez znaczenia jest fakt, że przychody te nie były finansowane przez wnioskodawcę jako pracodawcę, a sama wypłata napiwków była uzależniona jedynie od dobrej woli klientów kasyna, przy równoczesnym braku skutecznego prawnie roszczenia zainteresowanych o wypłatę napiwków” brzmi uzasadnienie wyroku.

Co na to prawo?

Najbardziej zasadne w tej sytuacji jest wskazanie art. 12 pkt 1. ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych:

,,Za przychody ze stosunku służbowego, stosunku pracy, pracy nakładczej oraz spółdzielczego stosunku pracy uważa się wszelkiego rodzaju wypłaty pieniężne oraz wartość pieniężną świadczeń w naturze bądź ich ekwiwalenty, bez względu na źródło finansowania tych wypłat i świadczeń, a w szczególności: wynagrodzenia zasadnicze, wynagrodzenia za godziny nadliczbowe, różnego rodzaju dodatki, nagrody, ekwiwalenty za niewykorzystany urlop i wszelkie inne kwoty niezależnie od tego, czy ich wysokość została z góry ustalona, a ponadto świadczenia pieniężne ponoszone za pracownika, jak również wartość innych nieodpłatnych świadczeń lub świadczeń częściowo odpłatnych” (art. 12 pkt 1. ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz.U. z 2012 r. poz. 361 ze zm.).

W świetle przepisów przychód z napiwków powinien być więc opodatkowany.

Natomiast obowiązek opłacenia składki ZUS zależny jest od sytuacji:

  • środki pochodzące z napiwków najpierw trafiają do pracodawcy i wliczane są do wspólnej puli (zarówno te w gotówce jak i te, które podczas płatności kartą trafiają na konto bankowe). Następnie pracodawca rozdziela je wśród pracowników.  W takiej sytuacji mamy do czynienia z  przychodem ze stosunku pracy. Napiwki powinny być uwzględniane na listach płac jako odrębna pozycja (podobnie jak inne składniki pensji). Podlegają wtedy opodatkowaniu wraz z wynagrodzeniem za pracę, muszą więc zostać wykazane w informacji PIT-11. Przyjmuje się także, że napiwki stanowią podstawę naliczenia składek na ubezpieczenia społeczne oraz zdrowotne. Najważniejszą kwestią jest to, że napiwek najpierw trafia do pracodawcy i to od niego pracownik dostaje swoją część.
  • pracownik otrzymuje napiwek bezpośrednio od klienta. W takim przypadku napiwki, które kelnerzy otrzymują ,,do ręki” to przychód zakwalifikowany do przychodów z innych źródeł (art. 10 pkt. 9 ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz.U. z 2012 r. poz. 361 ze zm.) Rodzaj zatrudnienia (umowa o pracę, umowa zlecenie) nie ma tutaj znaczenia, bo przychód ten nie wynika z umowy, która łączy pracownika i pracodawcę. Dlatego to pracownik powinien je ewidencjonować we własnym zakresie. Nie wystąpi jednak obciążenie ZUS z tego tytułu.

Nic więc dziwnego, że opinia publiczna zbulwersowała się tym stwierdzeniem. Wielu z nas pracowało jako kelner podczas wakacji czy studiów. Napiwki często były uzupełnieniem podstawowej, niezbyt wysokiej pensji. Warto także mieć na uwadze, że napiwki nie są w Polsce obowiązkiem, a jedynie miłym gestem klienta, podziękowaniem za obsługę. Każdy lokal sam ustala, czy napiwki są dzielone w równej kwocie między pracownikami, czy każdy otrzymuje je bezpośrednio ,,do kieszeni”. Zazwyczaj nie są to też duże kwoty. Do przemyślenia: czy napiwki mają sens, jeżeli są zaliczane do przychodu i muszą być od nich odprowadzane składki ZUS?

 

Zapraszamy do artykułów omawiających najważniejsze zmiany w 2018 r.:
0.00 śr ocena (0% wynik) - 0 liczba głosów

Kamila Horodecka

Studentka kierunku Finanse w Przedsiębiorstwach na Wydziale Ekonomicznym Uniwersytetu Gdańskiego. Obecnie przygotowująca się do egzaminów ACCA w zakresie rachunkowości i finansów, w tym kontrolingu oraz audytu przedsiębiorstw. Prywatnie miłośniczka kotów i ciężkich brzmień.

Leave a Comment

Loading Posts...