Loading Posts...

Podstawowy Savoir vivre w biznesie

Praca zespołowa
Praca Zespół Spotkanie

O tym, że pierwsze wrażenie jest niezwykle ważne nie trzeba przypominać. Wróćmy do samego początku. Zatrzymajmy się na pierwszej rozmowie o pracę. Czy nie odnosisz wrażenia, że po przekroczeniu progu pokoju i jednym niewinnym uśmiechu, reszta rozmowy to już tylko formalność? Teraz jesteś szefem, ale zasady gry się nie zmieniły. Savoir vivre w biznesie – przybliżymy najważniejsze zasady.

Czym jest  Savoir vivre ?

Pewne nawyki towarzyszą nam w codziennym życiu, nie zwracamy więc na nie większej uwagi wchodząc w towarzystwo biznesowe.  Bardzo często okazuje się to błędem. Zasada „Jak cię widzą, tak cię piszą” nadal jest bardzo aktualna.  Szczególnie w biznesie. Nie jest żadną tajemnicą, że pewnych rzeczy po prostu się wymaga. Sami wolimy pracować z osobami, które dobrze się prezentują. Jeżeli dbają o kulturę osobistą, z pewnością równie wielką wagę przyłożą do współpracy.

Nie oceniajmy ludzi, którzy oceniają wygląd zewnętrzny. Rozmowa staje się dużo przyjemniejsza, kiedy mamy do czynienia z osobami wyglądającymi profesjonalnie i reprezentatywnie. Pierwsze wrażenie jest takie, że wiedzą co robią. Oczywistą sprawą jest unikanie kusych strojów, zbyt mocnego makijażu, intensywnych perfum – to zostawmy na wieczór z przyjaciółmi. Strój powinien być czysty i schludny, w stonowanych kolorach, dopasowany do okazji i wieku. Im mniej, tym lepiej. Mowa o minimalizmie oczywiście.

Pierwsze wrażenie ? Najważniejsze.

Najważniejszym krokiem jest wejście, powitanie. Dostałam kiedyś pracę dzięki uściskowi dłoni. Brzmi to nierealnie, ale właśnie tak wyglądało. Tak naprawdę przedstawiamy się nie werbalnie, lecz dzięki swojej postawie. Pewnej, ale nie zbyt dumnej. Jako pierwszy wita się gość, przedstawiamy się imieniem i nazwiskiem. Jeżeli przełożony wchodzi do pomieszczenia, ktoś wyższy rangą, należałoby wstać. Również o uścisku dłoni decyduje osoba o wyższym prestiżu. Kobiety również zostały uprzywilejowane, ponieważ to one decydują o wyciągnięciu ręki, mężczyzna powinien czekać wtedy na sygnał, że może się przywitać. Sam uścisk powinien być pewny, ale bez przesady. Jeżeli mamy w sobie dużo siły, nie okazujmy jej właśnie w taki sposób. Ręka skierowana ku górze jest oznaką kontroli, ku dołowi zaś – uległości. Nieelegancko wypada również minimalne muśnięcie opadłej dłoni, jakby zabrakło w niej życia. Taka osoba zwyczajnie nie ma ochoty przebywać w danym towarzystwie.

Oczywiście nie witamy się w nakryciu głowy. Wchodząc do pomieszczenia należy zdjąć czapkę. Wyjątkiem znów są kobiety – kapelusz lub toczek można zostawić, a zdejmujemy go jedynie przy stole. Podobnie kurtkę bądź płaszcz, te części garderoby również ściągamy i odwieszamy na wskazane miejsce. Jeżeli warunki na to nie pozwalają, lepiej jest trzymać ubranie obok np. na oparciu krzesła niż na kolanach.

Dobrze, że jesteśmy ludźmi biznesu, ale nie przywiązujmy się do telefonu jak do nowego samochodu. Jeżeli twój najnowszy smartfon nie jest przedmiotem spotkania, będzie przynajmniej go wyciszyć, żeby nie skupiał na sobie całej uwagi. Trzymanie telefonu na stole również nie wygląda najlepiej. Zwykle mamy tendencję do bawienia się nim i sprawdzania godziny co kilka sekund. Sprawiamy w ten sposób wrażenie znudzonych i niezainteresowanych tematem.

Co jednak zrobić, kiedy naprawdę musimy odebrać? Najlepiej będzie uprzedzić rozmówców, że czekamy na ważny telefon. Żeby nie zakłócać spotkania, należy odejść od stołu i oddalić możliwie najdalej na naprawdę zwięzłą rozmowę.

Sztywnych reguł savoir vivre jest mnóstwo i nie sposób wszystkich spamiętać. Wyżej wymienione przydadzą się z pewnością na dobry początek. Nie chodzi o to, aby być modelem pokazowym etykiety. W biznesie, tak jak i w życiu liczy się uprzejmość, życzliwość i uśmiech. Z tymi trzema cechami mamy większe szanse, że największe nawet faux pas zostanie nam wybaczone.

0.00 śr ocena (0% wynik) - 0 liczba głosów

Kinga Kniecińska

Studentka prawa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Jednak to z życia czerpie najwięcej wiedzy. Wciąż szukając nowych wyzwań pod lupę bierze teraz najgorętsze tematy ze świata prawniczego. Ceni dystans i nutę czarnego humoru. W mBiuro zajmuje się obsługą klientów oraz działaniami marketingowymi. Prywatnie miłośniczka dobrej kawy i zakupów.

Leave a Comment

Loading Posts...